Ja wiem, że to klasyk, ale dla mnie jest to jeden z tych Iście Artystycznych filmów, z których wynika dokładnie tyle ile widać na ekranie i nic ponadto, żadnych dodatkowych przemyśleń. Choć pauzy w fabule pozwalają na odkrycie sensu istnienia, sama historia prowadzona jest zbyt dosłownie.
tak. film w całości oglądałam 3 razy, 3 razy go analizując pod innym kątem. Za każdym razem nie mogłam doczekać się końca po pierwszych 10 minutach. A sala kinowa bezlitośnie zamknięta.
Nie. Tylko te w mojej ocenie zaslugujace na 1. Czy ja popelnilam cos o czym nie wiem oceniajac ten film tak nisko? Nietykalnosc klasykow atakuje mnie i tutaj, szkoda.
Nic nie szkodzi, że oceniłaś na 1, tylko zastanawiam się dlaczego. Byłbym wdzięczny, gdybyś nieco rozwinęła nieco swoje argumenty, bo na razie zrozumiałem, że zajechali Cię tym tragicznym filmidłem w jakiejś szkole.
Nie, tu nie chodzi o nietykalność klasyków, tu chodzi o nietylakność Śmierci w Wenecji:P a przynajmniej nie tykanie jej jedynką, bo to odważna ocena. Moim zdaniem należąca się naprawdę całkowitemu chłamowi, a jednak chyba patrząc całkiem racjonalnie na ten film, to nie możesz np powiedzieć, że nastrój jest niezwykły, gra aktorska świetna, muzyka kojąca i niepokojąca zarazem.
kmrozek
napisał(a) o Śmierć w Wenecji
Ja wiem, że to klasyk, ale dla mnie jest to jeden z tych Iście Artystycznych filmów, z których wynika dokładnie tyle ile widać na ekranie i nic ponadto, żadnych dodatkowych przemyśleń. Choć pauzy w fabule pozwalają na odkrycie sensu istnienia, sama historia prowadzona jest zbyt dosłownie.
michuk
I dlatego 1/10? Czyli tyle co Aliens vs Predator 2? Chyba nie rozumiem Twojego systemu ocen :)
kmrozek
tak. film w całości oglądałam 3 razy, 3 razy go analizując pod innym kątem. Za każdym razem nie mogłam doczekać się końca po pierwszych 10 minutach. A sala kinowa bezlitośnie zamknięta.
michuk
Masochistka!
kmrozek
Uroki studiowania kierunku filmowego. Kazdy klasyk przemaglowany.
lapsus
I każdy oceniony na 1?
kmrozek
Nie. Tylko te w mojej ocenie zaslugujace na 1. Czy ja popelnilam cos o czym nie wiem oceniajac ten film tak nisko? Nietykalnosc klasykow atakuje mnie i tutaj, szkoda.
lapsus
Nic nie szkodzi, że oceniłaś na 1, tylko zastanawiam się dlaczego.
Byłbym wdzięczny, gdybyś nieco rozwinęła nieco swoje argumenty, bo na razie zrozumiałem, że zajechali Cię tym tragicznym filmidłem w jakiejś szkole.
queerdelys
Nie, tu nie chodzi o nietykalność klasyków, tu chodzi o nietylakność Śmierci w Wenecji:P a przynajmniej nie tykanie jej jedynką, bo to odważna ocena. Moim zdaniem należąca się naprawdę całkowitemu chłamowi, a jednak chyba patrząc całkiem racjonalnie na ten film, to nie możesz np powiedzieć, że nastrój jest niezwykły, gra aktorska świetna, muzyka kojąca i niepokojąca zarazem.
umbrin
Sam fakt, że jest to film o facecie w łódce powoduje, że nie wystawiłbym mu najniższej oceny.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook